Stacja kolejowa w Polanicy-Zdroju jest interesującym punktem na mapie Dolnego Śląska, szczególnie dla miłośników kolei i historii transportu. Znajdująca się na lokalnej trasie z Kłodzka do Kudowy-Zdroju, stacja ta łączy urokliwą miejscowość uzdrowiskową z innymi częściami regionu. Pomimo skromnego charakteru, z pewnością przyciągnie turystów zainteresowanych podróżami pociągiem oraz atmosferą dawnych kolei.
Odwiedzając stację kolejową w Polanicy-Zdroju, warto zwrócić uwagę na rzadko już spotykane semafory kształtowe, które dodają miejscu historycznego uroku. Dla entuzjastów kolei to nie lada gratka! Budynek dworca, choć niedziałający w pełni swojej dawnej funkcji, oferuje poczekalnię w dawnym holu kasowym, co może być ciekawostką dla osób zainteresowanych architekturą kolejową z przełomu wieków.
Historia stacji kolejowej w Polanicy-Zdroju sięga lat 80. XIX wieku, kiedy to podjęto decyzję o połączeniu Kłodzka z uzdrowiskami regionu. Już w 1890 roku w Polanicy pojawił się pierwszy pociąg, a stacja obsługiwała zarówno podróżnych, jak i ruch towarowy. Wzrost liczby pasażerów sprawił, że na początku XX wieku zdecydowano się na rozbudowę stacji — w tym czasie powiększone zostały perony i dobudowano infrastrukturę towarową.Początek lat powojennych przyniósł zmianę nazwy miejscowości oraz stacji na Wrześniów, jednak wkrótce, w 1946 roku, nadano jej obecną nazwę - Polanica-Zdrój. W 2013 roku stacja przeszła modernizację: wymieniono torowisko, przebudowano perony i dostosowano je do potrzeb osób niepełnosprawnych. Pomimo tego, stacja nie pełni już funkcji towarowych, a ruch pasażerski obsługiwany jest głównie przez szynobusy Kolei Dolnośląskich.
Stacja w Polanicy-Zdroju zapisała się również na kartach polskiej kinematografii. Zagrała rolę dworca w Lutyniu w kultowym filmie "Wielki Szu", gdzie Jan Nowicki wcielający się w głównego bohatera, przybywa pociągiem, co jest jednym z pamiętnych momentów tej produkcji.
Odkryj najlepsze miejsca na mapie turystycznej