Dom Kalidego, znajdujący się w sercu Chorzowa, to jeden z najstarszych budynków w mieście i ważny zabytek dla każdego miłośnika historii regionu. Ten niepozorny budynek przyciąga uwagę swoją unikalną historią, będąc niegdyś siedzibą urzędników Huty Królewskiej. Dzisiaj, jako część rejestru zabytków województwa śląskiego, stanowi ciekawy punkt dla zwiedzających interesujących się industrialnym dziedzictwem Śląska.
Odwiedzając Dom Kalidego, warto zwrócić uwagę na jego architektoniczne szczegóły, które oddają charakter epoki, w której został wzniesiony. Dwukondygnacyjna konstrukcja z prostokątnym rzutem oraz ośmioosiowa fasada otoczona płaskimi ryzalitami wprowadza w klimat dawnych lat. Od strony zachodniej znajduje się podwórze, niegdyś służące pracownikom na co dzień. Na ścianie budynku umieszczono pamiątkową tablicę, upamiętniającą Theodora Erdmanna Kalidego, słynnego rzeźbiarza i jednego z jego mieszkańców.
Historia Domu Kalidego sięga końca XVIII wieku, kiedy stanowił część kolonii robotniczej założonej dla pracowników Huty Królewskiej. Pod budowę osiedla typu fryderycjańskiego, rozpoczętą w 1798 roku, wzniesiono go z bloczków żużlowych, co w tamtych czasach było nowatorskim rozwiązaniem. Jednym z jego najsłynniejszych mieszkańców był Johann Gottlieb Kalide, którego syn, Theodor Erdmann, urodził się tutaj w 1801 roku i spędził dzieciństwo do 1816 roku.W latach późniejszych, ulica przy której stoi dom nosiła różne nazwy, ostatecznie w 1992 roku przywrócono nazwę ulicy Kalidego. W 1886 roku, w 85. rocznicę urodzin Theodora, umieszczono na jego rodzinnym domu pierwotną pamiątkową tablicę, która później została zdemontowana i zastąpiona nową w 1993 roku. W 1973 roku budynek wpisano do rejestru zabytków nieruchomych, co podkreśla jego znaczenie dla dziedzictwa kulturowego regionu.Obecnie Dom Kalidego, będący pod zarządem Zakładu Komunalnego PGM, znajduje się w planach lokalnych władz dotyczących rewitalizacji i ponownego przeznaczenia, co niewątpliwie zwiększy jego walory turystyczne.