Budynek Komunalnej Kasy Oszczędności w Chorzowie, znany również jako lokalny "drapacz chmur", to niezwykły przykład architektury funkcjonalistycznej z dwudziestolecia międzywojennego. Stanowi atrakcyjne miejsce dla miłośników historii, architektury i odwiedzających interesujących się rozwojem budownictwa w Polsce. Uznawany za jeden z trzech najwyższych budynków mieszkalnych tamtej epoki, przyciąga także turystów zainteresowanych unikalnymi zabytkami Górnego Śląska.
Stojąc w centrum Chorzowa, budynek zachwyca swoją unikalną strukturą składającą się ze stalowego szkieletu i ceglanych ścian. Chociaż nie jest już siedzibą Komunalnej Kasy Oszczędności, wewnętrzne witraże z motywem herbu Chorzowa, wykonane przez znanego artystę Stanisława Gabriela Żeleńskiego, wciąż czekają na odkrycie. Z witrażem można połączyć wizytę na fascynującą fasadę, której odrestaurowane malarskie detale przywracają dawny blask.
Historia budynku Komunalnej Kasy Oszczędności rozpoczęła się w 1935 roku, kiedy to chorzowskie władze ogłosiły konkurs na projekt nowej siedziby kasy. Choć żaden z 35 nadesłanych projektów nie został wybrany, to inżynier Stanisław Tabeński z Katowic miał zaszczyt zaprojektować finalną konstrukcję. Po przezwyciężeniu problemów podczas budowy, niezwykły budynek został ukończony w 1937 roku.Początkowo w gmachu mieściła się siedziba komunalnego banku, następnie Narodowego Banku Polskiego i placówki banku ING. Z czasem budynek przekształcił się w miejsce, w którym można odkryć nietypową historię, gdyż nawet znajdowało się tutaj Muzeum w Chorzowie. W 2014 roku odrestaurowano część elewacji, przywracając jej oryginalną kolorystykę. Obecnie, chociaż jego pierwotna funkcja się zmieniła, budynek nadal fascynuje swą architekturą i historią.