Rodzaj noclegu
wszystkie
Schowek (10 ofert)

Z Bukowiny Tatrzańskiej na Orlą Perć

Z Bukowiny Tatrzańskiej na Orlą Perć
fot.: Jerzy Opioła / Wikimedia CommonsCC BY-SA 2.5
Jest to szlak trudny i wymagający znajomości gór, a ostrożności nigdy za wiele zwłaszcza w trudnych warunkach pogodowych.

Orla Perć znana jest głównie z tego, ze jest najniebezpieczniejsza. Trasa najtrudniejsza do przejścia w Tatrach oraz w naszym pięknym kraju, ponieważ biegnie przez stoki, grań, szczyty a także przełęcze o wysokim stopniu trudności. Szlak jest przeprowadzony przez przełęcze Krzyżne i Zawrat, później biegnie grzbietem Wołoszyna. Pewien odcinek tego szlaku jest od lat trzydziestych ubiegłego wieku zamknięty i nie ma perspektyw na jego otwarcie, a mianowicie od Krzyżnego do Polany Wołoszyńskiej.

Orla Perć, najtrudniejszy szlak w Polsce

Szlak oznaczony jest kolorem czerwonym, z racji tego, że jest to szlak główny. Dwie drabinki ze stali, klamry oraz łańcuchy znajdują się na tym szlaku jako ułatwienie, ale i tak nie poleca się aby korzystali z niego rozpoczynający swoją przygodę z górami Turyści. Jest to szlak trudny i wymagający znajomości gór, a ostrożności nigdy za wiele zwłaszcza w trudnych warunkach pogodowych.

Szukasz noclegów w Bukowinie Tatrzańskiej? Nie szukaj dalej.Sprawdź naszą ofertę noclegów w Bukowinie Tatrzańskiej

I mniej optymistyczna wiadomość, ale równie ważna zwłaszcza ku przestrodze wszystkich tych, którzy mimo ostrzeżeń chcieliby przebyć Orlą Perć bez odpowiedniego przygotowania. Otóż szlak został otwarty w 1906 roku i od tego czasu ponad 120 osób straciło na nim życie. Brzmi anonimowo, bo to tylko liczba i może niezbyt wielka, ale dla każdego kto stracił bliską osobę w górach to wielka tragedia i ogromna strata. Myślę, że już nigdy nie zaufają górą. Jeżeli chodzi o informacje jak dojść do Orlej Perci i od jakich stron to uczynić to w te rejony dostaniemy się wieloma szlakami dojściowymi. Na ten przykład od strony Świnicy oraz Kasprowego Wierchu.

Szlak ten jest czerwony i prowadzi wzdłuż grani, a przejście zajmuje około dwóch godzin i dwudziestu pięciu minut. Inna trasa prowadzi do okolic Orlej Perci z Doliny Pięciu Stawów Polskich dokładniej ze schroniska. Do wyboru jest trasa szlakiem niebieskim na Zawrat, raczej prosta technicznie, a jej przejście nie powinno zająć więcej czasu niż godzina czterdzieści. Inna opcja to wybór szlaku żółtego na Kozią Przełęcz.

Ta trasa natomiast jest już dużo trudniejsza od choćby poprzedniej. Posiada na swej drodze łańcuchy a także klamry do pomocy w przejściu. Godzina pięćdziesiąt – tyle czasu może zając wędrówka tą trasą. Ponoć jednymi z najlepszych wypadowych punktów na naszą Orlą Perć są schronisko położone w Dolinie Pięciu Stawów jak również schronisko „Murowaniec” znajdujące się na Hali Gąsiennicowej.

Historia Orlej Perci

Franciszek Henryk Nowicki – to właśnie od niego wyszedł pomysł na zbudowanie czegoś takiego jak Orla. W roku 1901 wymyślił, że można by wytyczyć drogę przebiegającą przez Krzyżne, Wołoszyn, Kozi Wierch, Granaty i Zawrat. Jego trasa zaczynała się na Wodogrzmotach Mickiewicza. Zawrat miał kończyć te część trasy i wówczas połączyć szlaki – wyżej wymieniony z wcześniej już istniejącym prowadzącym na Świnicę. Na tym jednak nie koniec, bowiem szlak dalej prowadził przez Kasprowy Wierch, przez Czerwone Wierchy i do Doliny Kościeliskiej. Wytrasowano ten szlak z pomocą Towarzystwa Tatrzańskiego w latach 1903-1906. Ksiądz Walenty Gadowski, który wręcz kochał tatry również przyłożył do tego swoją rękę. Pomoc nieśli także Klemens Bachleda, Jakub Gąsienica Wawrytko, ale i inni górale nie znani bliżej z nazwiska. W roku 2006 powstał pomysł, by poprawić wszystkie zabezpieczenia znajdujące się na szlaku oraz by zmienić trasę na via ferratę oznacza to z języka włoskiego żelazną drogę a u nas w Polsce mawia się także „żelazna perć”. Jest to szlak turystyczny, który jest ubezpieczony i posiada na swym wyposażeniu można powiedzieć, stopnie, mosty i drabinki a nawet stalową linę do poprawy bezpieczeństwa przechodzących. W roku 2007 zarządzono o ruchu jednokierunkowym dokładnie na odcinku Zawrat – Kozi Wierch.

Na narty do Bukowiny Tatrzańskiej

Bukowina Tatrzańska jest podzielona na cztery części. I są to Olszówka, Bieńkowski Wierch, Wierch Kurucowy oraz Olczański Wierch. Jest w Bukowinie Tatrzańskiej, a dokładniej na Wierchu Rusińskim stacja narciarska – bardzo nowoczesna. Trasy, które się tutaj znajdują w większości są oznaczone na niebiesko, co oznacza, że nie należą do trudnych. Są jednak także odcinki trudne, w kolorze czerwonym, dla bardziej doświadczonych narciarzy, którzy chcą troszkę szybciej pozjeżdżać. Tutaj śnieg nie topnieje aż do wiosny, co pozostawia dla Turystów świetne warunki narciarskie.

Stacja Rusin-Ski obfituje jeszcze w kilka punktów, których istnienie tu ucieszy narciarzy bardzo. Chodzi o serwis narciarski, o wypożyczalnię sprzętu jak również o sklep sportowy, w którym znajduje się sprzęt firmy rhSPORT. Ponadto Szkoła Narciarska Ptak-Team. Jest to niezaprzeczalny plus tego miejsca. Uczą w niej wspaniali instruktorzy i jest miedzy nimi Mistrz Polski Amatorów a także zdobywca medalu Mistrzostw Polski w Carvingu. Zapewniają oni maksimum bezpieczeństwa i komfortu w stawianiu pierwszych kroków na nartach, ale również czujnym okiem i dobrą rada służą wszystkim tym dla których narciarstwo nie jest obce. Bukowina Tatrzańska jest więc miejscem wprost wymarzonym dla narciarzy, ale dla Turystów kochających góry przede wszystkim.