Rodzaj noclegu
wszystkie
Schowek (10 ofert)

Kłopotliwy most do Białego Dunajca

Kłopotliwy most do Białego Dunajca
fot.: Archeo16 / Wikimedia CommonsPublic Domain
W końcu uznano, albo lepiej będzie jeśli napiszę, że zawarto w tej sprawie porozumienie, że nowy most zostanie zbudowany po prostu na miejscu starego mostu.

Na uwagę zasługuje dość ciekawa historia, która dotyczy nowego mostu na zakopiance. Otóż właśnie na wysokości Białego Dunajca tworzyły się ogromne korki, nieustannie utrudniające życie kierowcom. Sprawa nie była jednak wcale łatwa, ponieważ nowy most przysparzał wiele emocji, sprzeciwów i niezgody, ale wszystko skończyło się dobrze. Od początku jednak: kłótnia o most ciągnęła się aż siedem lat. To naprawdę długo mając na uwadze właśnie wspomniane wcześniej potężne korki, wiele wypadków drogowych, stan polskich dróg…to wszystko niestety wpływa na poziom frustracji kierowców oraz pieszych i przysparza wciąż nowych kłopotów.

Lokalizacja nowego mostu w Białym Dunajcu

Ktoś mądry kiedyś powiedział, że życie należy sobie ułatwiać. Głównym kłopotem była lokalizacja nowego mostu. W końcu uznano, albo lepiej będzie jeśli napiszę, że zawarto w tej sprawie porozumienie, że nowy most zostanie zbudowany po prostu na miejscu starego mostu. Porozumienie, o którym mowa była wyżej zostało podpisane przez krakowski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad i działkowcami, które leżą w bliskim sąsiedztwie mostu. Górale wygrali więc swą długoletni walkę o miejsce dla mostu, które ich zdaniem powinno pozostać po staremu, a nie jak to się mówi w nowym śladzie.

Szukasz noclegów w Białym Dunajcu? Nie szukaj dalej.Sprawdź naszą ofertę noclegów w Białym Dunajcu

Iwona Mikrut-Purchla była wówczas rzeczniczką krakowskiego oddziału GDDKiA i zapewniała, że nie będzie problemów jeśli wybiorą takie właśnie rozwiązanie. Będzie się to działo za sprawą opinii wystawionej przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej, która głosi, że możliwe obniżenie całej konstrukcji jest możliwe bez większych przeszkód. Co również jest ważne to to, że nie trzeba budować w nurcie rzeki podpory, co jak wcześniej przewidywano będzie trzeba uczynić. Skoro jednak te warunki zostały spełnione, a raczej możliwe do spełnienia już nic nie stało na przeszkodzie by budować nowy w miejsce starego, most oczywiście.

Działkowcy twardo negocjują

Trzeba przyznać, że sprawa z działkowcami wcale do łatwych nie należała. Budowa była w zawieszeniu przez lata i dlatego  tak wielkim sukcesem nazywano dogadanie się mieszkańców Białego Dunajca z generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad. Pewna pani, która wraz ze swoim mężem była zagorzałą przeciwniczką budowy nowego mostu, tak jak już pisałam na nowym miejscu mówiła, że ta konstrukcja zasłoniłaby ich pensjonat przed wzrokiem Turystów, a to może znacznie utrudnić życie, zwłaszcza jeśli jedynym źródłem utrzymania rodziny jest turystyka. Zresztą mogłoby się również okazać, że działkę pod budowę mostu trzeba by sprzedać, a to już zwłaszcza nie mieściło się w głowie pani Dzierżędze.

Tak jak większości ludzi prowadzących swe interesy właśnie w tym miejscu, mieszkającym tu od lat i mających z tymi terenami wspomnienia swego życia. Cóż by można rzec w tak trudnych sprawach? Zawsze są, w każdej niemalże spornej sprawie, dwie strony medalu. Każda też ze stron ma swoje racje, argumenty, których zaciekle broni. Ktoś kto stoi z boku sytuacji często niestety ocenia sytuacje, bądź pochopnie, bądź nieobiektywnie, bo nie jest w skórze żadnej ze stron. Gdy jednak postaramy się poznać obie strony tego medalu łatwiej nam będzie naprawdę sprawę zrozumieć i spróbować pomóc. Tutaj mediacje na szczęście skończyły się dobrze, to znaczy bez wyraźnych szkód dla kogokolwiek.

Mediacje senatora

Podobno całej sprawie bardzo pomógł pan senator Stanisław Hodorowicz. Choć sam należy do ludzi skromnych i nie chce przypisywać sobie znacznych zasług, to za jego radą dogadano się, bo właśnie tego brakowało. Spokojnej, konkretnej rozmowy, dzięki której właśnie można uzyskać kompromis. To bardzo ważna cecha, potrafić skłonić skłócone strony do rozmów, i to do owocnych rozmów. Brawo panie senatorze.  Właśnie pan senator mówił również o tym jakie to obopólne korzyści popłyną z budowy nowego mostu na starym miejscu. Otóż jak już pisałam kierowcy zyskają dużo czasu i zachowają swą cierpliwość na inne okoliczności, ponieważ pojadą znacznie szerszym mostem z aż trzema pasami, mieszkańcy Białego Dunajca także wyciągną swe korzyści z tego rozwiązania, ale i skarb państwa.

Dlaczego zapytacie? Stanie się tak, ponieważ przedsięwzięcie na miejscu starego mostu będzie po prostu sporo tańsze od zaczynania całkiem nowej budowy na innym miejscu. Jak oszacowano budowa więc będzie tańsza nawet o 2/3 ceny. Tym samym zapłacone zostanie nie jak pierwotnie miało to mieć miejsce dwadzieścia cztery miliony polskich złotych a jedynie jakieś siedem milionów. Zmiana znacznie korzysta i rzucająca się w oczy, a więc czy to nie jest sukces? Sam pomysł na budowę mostu powstał już w roku 2010, ale napotkał na swej drodze same problemy. Pomysł zaś uznawano wówczas za zasadny, bo stary most był w opłakanym stanie, a zwłaszcza słupy, które pod wodą utrzymywały całą konstrukcję. Groziło to zawaleniem, dlatego sprawa miała nadany priorytet. Uznano, że nie warto już podejmować się jakichkolwiek naprawą, a rozpocząć budowę nowego mostu, ale jak wyżej zostało już powiedziane sprawa przybrała z goła inny obrót.