Podziemia kredowe w Chełmie to fascynująca atrakcja dla miłośników historii, geologii, a także poszukiwaczy przygód. Zlokalizowane pod malowniczym miastem Chełm, te unikalne w skali europejskiej tunele i komory powstały w wyniku eksploatacji kredy piszącej. Oferują turystom możliwość podróży w czasie do miejsc, które były świadkami burzliwej przeszłości regionu.
Turystyczna trasa podziemna o długości około 2 km przebiega pod centralną częścią starówki Chełma. Podczas zwiedzania goście mają okazję zarówno zobaczyć niezwykłą ekspozycję archeologiczną i górniczą, jak i dowiedzieć się więcej o fascynującej historii miasta. Co więcej, można spotkać nietoperze oraz legendarnego ducha Bielucha, który opiekuje się tym miejscem. Trasa kończy się w restauracji, do której prowadzi zabytkowa, XVIII-wieczna ceglana konstrukcja górnicza. W pawilonie wejściowym organizowane są także okresowe wystawy.
Podziemia w Chełmie zaczęły się kształtować w XIII wieku, kiedy to mieszkańcy rozpoczynali eksploatację kredy piszącej bezpośrednio z piwnic swoich domów. W miarę upływu lat, tunele zaczęły się łączyć, tworząc rozległy labirynt, który według szacunków rozciąga się na około 40 km, wychodząc nawet poza granice miasta. Podziemia, zbudowane na głębokości ponad 20 metrów, pierwotnie miały 4-5 poziomów. Ze względu na niekontrolowane wydobycie kredy, korytarze były chronione w sposób unikalny dla tego regionu. Chociaż działalność wydobywcza została zakończona na początku XX wieku, dzisiejsi turyści mogą zwiedzać jej pozostałości w formie zabezpieczonych i przygotowanych do zwiedzania tras.
Podziemia kredowe w Chełmie kryją w sobie naturalne formacje geologiczne oraz zaskakującą różnorodność fauny. Temperatury utrzymują się tam na stałym poziomie 9°C, niezależnie od warunków atmosferycznych na zewnątrz, a wilgotność waha się między 70 a 85%. To właśnie dzięki takim warunkom nietoperze upodobały sobie te jaskinie jako schronienie. Spotkanie z nimi podczas zwiedzania dodaje jeszcze więcej emocji do całego doświadczenia.
Podczas wizyty w podziemiach nie sposób pominąć ducha Bielucha – legendarnego strażnika tych miejsc. Choć dla niektórych może to być jedynie lokalna opowieść, obecność ducha dodaje tajemniczości i niepowtarzalnego klimatu każdemu zwiedzaniu, czyniąc z tego miejsca idealny wybór dla tych, którzy poszukują czegoś więcej niż tylko historycznych faktów.