Rodzaj noclegu
wszystkie
Schowek (10 ofert)

Kulinaria i sztuka w Wiśle

Kulinaria i sztuka w Wiśle
fot.: D T G / Wikimedia CommonsCC BY-SA 3.0
Takowe plenery obfitują potem we wspaniałe obrazy i nie tylko, które ukazują subiektywną interpretację Beskidów.

Jest takie miejsce w Wiśle, gdzie nie tylko można dobrze zjeść, ale również nasycić oko wspaniałymi obrazami i to pod jednym dachem. Znajduje się tu więc restauracja, pokoje gościnne, letni ogródek oraz galeria obrazów. Zapiecek otwarte dla swoich Gości jest codziennie od 10:00 do 22:00. Jeśli chodzi o prezentowane tutaj malarstwo to jest ono utrzymane na naprawdę wysokim poziomie. Znani autorzy prezentują tu swoje prace. Opiekunem galerii jest mgr inż. Krzysztof Lesław Pankiewicz. „U Jędrysa” oferuje duże, polecane porcje jedzenia w atrakcyjnych cenach. Blisko stąd do centrum Wisły i do wielu atrakcji tej miejscowości. Galeria znajduje się przy ulicy Marii Konopnickiej 25.

Galeria z najwyższej półki w Wiśle

Zacznijmy więc może od Galerii. Galeria jest więc z najwyższej półki, żadne chałturzenie, ale prawdziwa sztuka. Związani z nią są prawdziwi artyści zrzeszeni na przykład  w Związkach Polskich Artystów Plastyków w takich miastach jak Kraków, Chorzów, czy Częstochowa i Katowice. Nazwiska rzeźbiarzy i malarzy, których prace pojawiły się w Galerii to Stanisław Mazuś na ten przykład lub Stanisław Zorman. Na Baraniej Górze mają zaś miejsce plenery artystyczne, które organizowane są jesienią i wiosną.

Szukasz noclegów w Wiśle? Nie szukaj dalej.Sprawdź naszą ofertę noclegów w Wiśle

Takowe plenery obfitują potem we wspaniałe obrazy i nie tylko, które ukazują subiektywną interpretację Beskidów. Rzeźby zaś to głównie abstrakcje. Tematem wielu prac niezmiennie pozostaje także Adam Małysz. Obrazy, które są wystawiane w Galerii można potem nabyć dla siebie jeśli oczywiście komuś z Państwa spodoba się pejzaż dajmy na to. Do dyspozycji Gości, którzy zechcą odwiedzić to miejsce przygotowanych jest osiemnaście miejsc przystosowanych do noclegu. Pokoje wyposażone są w telewizory i łazienki a także prysznice. Można zabrać ze sobą pupile co raczej nie jest częstym przywilejem w innych miejscach. Zapiecek organizuje także imprezy rodzinne takie jak chrzciny, komunie, wesela, bankiety, czy grille, kuligi i nawet stół szwedzki. Z pewnością jest to miłe miejsce i jeżeli ktoś ma duszę artystyczną, wprawne oko co do obrazów, lubi dobrze zjeść z pewnością znajdzie tu coś dla siebie.

Atrakcja goni atrakcję w Wiśle

Okolica Wisły jest jak już wcześniej pisałam niezwykle malownicza i ciekawa turystycznie. Wybrać atrakcje w pobliżu Wisły nie jest łatwo, bo jest ich naprawdę dużo. Wybrałam więc często odwiedzany przez piechurów potok Głuchówka. Potok ów znajduje się w Paśmie Czantorii i Stożka, oczywiście w Beskidzie Śląskim. Należy on już nie do Polski, ale do Czech. Jego powierzchnia wynosi 37,4 km kw.

Natomiast jego długość 13,2 km. Głuchówka jest dopływem Olzy, a dokładniej dopływem prawobrzeżnym. Dolina potoku w dzisiejszych czasach zamienia się z ubogiej doliny w miejsce o charakterze rekreacyjnym. Wciąż poprawiając swój wygląd i funkcjonalność pod potencjalnych Klientów. Postał tu hotel o wdzięcznej nazwie „Beskyd” a stojące tam od lat domy, nieco zniszczone przez ząb czasu przechodzą metamorfozy i zamieniają się tym samym w domki letniskowe.

Jeśli jesteście mili Państwo w Wiśle na spacerze, dajmy na to, to jest jeszcze kilka miejsc które warto zobaczyć. Wymienić można choćby deptak, który niezaprzeczalnie bardzo lubią Turyści oraz mieszkańcy Wisły. Spacerują wszyscy: mali, dorośli, rodziny, samotni, wycieczki, słowem wszyscy. Oczywiście można przy deptaku coś zjeść, zobaczyć cos ciekawego, kupić pamiątki z miasta, czy po prostu pospacerować, pomyśleć, zrelaksować się.

Jest też Rynek w Wiśle, czy Plac Bogumiła Hoffa, który został wybudowany w czasie międzywojennym. Znajduje się tu fontanna oraz wiele miejsc, w których można kupić lub choć popatrzeć na lokalne rękodzieła i przy okazji posłuchać muzyki, która wciąż płynie spod rąk lokalnych muzyków. Aleja Gwiazd Sportu również znajduje się tutaj, a tworzą ją odlane z brązu tablice oraz znane i lubiane nazwiska sportowców. Swoje uroczyste otwarcie Aleja miała w roku 2008 a dokładniej we wrześniu.

Nie trudno się domyślić, że pierwsza tablica jaka w ogóle ujrzała światło dzienne na tym placu to tablica z nazwiskiem... tak, tak Adama Małysza! Nic zresztą w tym dziwnego, ponieważ to naprawdę największy sportowiec w dziejach tego miasta a i można powiedzieć, że także w dziejach całego kraju. Kolejne tablice poświęcone są trenerowi Małysza Apoloniuszowi Tajnerowi, Januszowi Rokickiemu, który to jest wicemistrzem paraolimpijskim z roku 2004 z Aten.

I tak na sam koniec jeszcze cos dla tych, którzy lubią zieleń i naturę. Park miejski w Wiśle oferuje to i wiele więcej spokojnych wrażeń. Jest tutaj na przykład rzeźba misia, który toczy tak samo kamienną jak on kulę. Bardzo wdzięczny widok. Poza tym mnóstwo drzew, cienia, który da ochłodę zwłaszcza w parne lato i nie dające wytchnienia promienie słoneczne. Można więc pooddychać tu świeżym powietrzem, wypocząć.