Rodzaj noclegu
wszystkie
Schowek (10 ofert)

Mikołaj Prynkiewicz Tryptyk "dan_ce_floor"-performance i wernisaż

Mikołaj Prynkiewicz Tryptyk "dan_ce_floor"-performance i wernisaż
 
Wystawa prezentować będzie zeszłoroczną dokumentację z performance'u pod tytułem "W niedzielę to ja chodzę na dancefloor"
gdzie?Centrum Aktywności Twórczej w Ustce
Zaruskiego M. 1a, 76-270 Ustka
kiedy?6 maja 2019 od 15:16
za ile?bezpłatnie
organizatorBałtycka Galeria Sztuki Współczesnej w Słupsku

Performance pod tytułem "W niedzielę to ja chodzę na dancefloor - zakończenie". Już 6 maja 2019 roku o godzinie 15:16 rozpoczynamy performance, który potrwa do godziny 18:08 przy przestrzeni przed Centrum Aktywności Twórczej w Ustce- Port Ustecki. Wernisaż otwarty zostanie o godzinie 18.08, również przy CAT w Ustce.

Wystawa prezentować będzie zeszłoroczną dokumentację z performance'u pod tytułem "W niedzielę to ja chodzę na dancefloor", odbywający się z okazji pięknego dnia jakim jest Międzynarodowy Dzień Tańca. "DAN_CE_FLOOR" jest 3-częściową taneczną retrospekcją. Nagranie, które zostanie zaprezentowane jest audio-wizualnym śladem po 12-sto godzinnym performance Mikołaja Prynkiewicza.

Słupski deptak przy ulicy Nowobramskiej jest dla twórcy miejscem w którym przenikają się dwie sfery: sacrum oraz profanum, czyli obiekty sakralne z kawiarniami i restauracjami. Taniec łączy oba te żywioły, bo od dawnych czasów jego funkcja ulega ciągłym przekształceniom. Kiedyś rytualny charakter, teraz współczesna rozrywka. Święto tańca z założenia jest szczególnym, poza codziennym statusem, szacunkiem, ale także i fiestą.

Szukasz noclegów w Ustce? Nie szukaj dalej.Sprawdź naszą ofertę noclegów w Ustce

Performans pod tytułem "W niedzielę to ja chodzę na dancefloor", to improwizowany eksperyment społeczny, zajmujący się tematyką funkcjonowania ciała w miejskiej przestrzeni. Brak ruchu-stanie, było prowokacją, natomiast zmiany, które zachodziły w ciele performera, zaobserwować można było po dłuższym czasie. Zmęczenie miało wpływ na pojawienie się nowej jakości ruchu, a relacje z widzem, definiowały się na nowo przez cały ten czas. Wszystkie interakcje były wywołane zaciekawieniem, ale również i niezrozumieniem. Co za tym idzie asymilacja "elementu obcego" przez otoczenie, następowała bardzo powoli, bowiem w początkowej fazie obiekt był traktowany jako potencjalne zagrożenie. Performer narażony był zarówno na agresję słowną, jak i fizyczną. Interweniowała policja, bowiem mieszkańcy obawiali się, że doszło do aktu terrorystycznego i że terrorysta zamierza wysadzić w powietrze kościół Mariacki. Na nagraniu widać także jak jeden z widzów- uczestników performance dopuszcza się kradzieży telefonu performera.

Mikołaj Prynkiewicz urodził się 23 listopada 1993 roku, ukończył krakowską Wyższą Szkołę Teatralną imienia Ludwika Solskiego, Wydział Teatru Tańca- Bytom w roku 2017. W tym samym roku otrzymał stypendium od Marszałka Województwa Pomorskiego, a rok później w dziedzinie kultury otrzymał stypendium do Prezydenta Słupska. Pochwalić się może współpracą z niezależnymi twórcami, a także z ośrodkami twórczymi takimi jak: Teatr Gdynia Głowna, Teatr Nowy Proxima w Krakowie oraz Poles Apart. Jest także realizatorem własnych projektów graniczących z teatrem, tańcem i performansem. Prynkiewicz po wielu latach wrócił w swoje rodzinne strony, co było inspiracją i tematem performatywnego koncertu pod tytułem "Agamemnon Gnida I". Mikołaj Prynkiewicz konfrontuje się tutaj z obrazem, który utrwalił się w jego dzieciństwie, tworząc zapisy foniczne, przedstawiające stan zastany. Jest to przestrzeń wielogłosu myśli i podważania jednowymiarowych wyobrażeń na temat "muzyki" czy ona w ogóle jest.

Video instalacja pod tytułem "Strzęp marzenia sennego Witkacego o typie (d)ziecięcym" nagrodzona została podczas XX Ogólnopolskiego konkursu dzieł Witkiewicza pod tytułem "Witkacy pod strzechy", artysta zaprezentował ją w miejscu powstania czyli strych kamienicy, gdzie na co dzień mieszka Mikołaj Prynkiewicz. Artysta jak Morfeusz pokazał widzom "drugą stronę mocy", zaprosił tym samym do indywidualnych projekcji "Strzępu". Tematyka pracy odnosiła się do mechanizmu śnienia do przeżywania w onirycznej formie doświadczeń, taki był bowiem temat magisterki Prynkiewicza.

Do końca sierpnia 2019 roku w toruńskim Centrum Sztuki Współczesnej o nazwie "Znaki Czasu" można podziwiać reperformanse Mariny Abramowić, takie jak: "Simillary Ilussion", "Freeeing the memory", "Imponderabilia" czy "Cleaning the mirror" wykonane przez Prynkiewicza. Oglądać je można w ramach wystawy retrospektywnej pod tytułem "The Cleaner/ Do czysta". Aby dobrze się przygotować Mikołaj brał wziął udział w 7-dmio dniowych warsztatach metody Mariny Abramović, które prowadziła jej asystentka- Lynsey Peisinger.

Wstęp jest bezpłatny. Organizatorem wystawy jest Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej w Słupsku. Serdecznie zapraszamy!

źródło: coigdzie.pl
coigdzie.pl