Rodzaj noclegu
wszystkie
Schowek (10 ofert)

Krzysztof Solarewicz - Uśpiłem czarnego kota / preTIFF

Krzysztof Solarewicz - Uśpiłem czarnego kota / preTIFF
 
Zdarzają się takie chwile, które życie Krzysztofa Solarewicza ukazują z bardzo bliska.
gdzie?Miejsce przy Miejscu - filia Ośrodka Postaw Twórczych (Nadodrze)(nowa siedziba)
Pl. Strzelecki 14, 50-224 Wrocław
kiedy?25 sierpnia 2017 od 19:00
organizatorMiejsce przy Miejscu OPT

Przedstawiamy Państwu fragment opowieści fotograficznej Krzysztofa Solarewicza, która opowiada o jego życiu. Sam Solarewicz mówi, że jego dziadek wiele razy opowiadał bajkę rosyjską. W tej bajce cały świat zmieniał się i podporządkowywał wypowiadającemu magiczną formułę, która mniej więcej brzmiała tak: Na szczupaka rozkaz. Moja taka wola. I drzewo zbierało się samo, sanie pędziły się przez las również same, natomiast przepiękna córka cara pokochała od pierwszego spojrzenia biedaka, który był głównym bohaterem bajki. Nie miała ona właściwie końca, choć posiadała początek oraz szczęśliwe zakończenie, jednak w każdy kolejny wieczór można ją było odnowić. W podobny sposób odnawiało się marzenie artysty o możności spełnienia życzeń. Trzeba było mieć jedynie odrobinę szczęścia i natrafić na magiczną rybę. Pewność, że ma się rację była obezwładniająca.

Zdarzają się takie chwile, które życie Krzysztofa Solarewicza ukazują z bardzo bliska. Znajduje się w tym voyeuryzm, jak również poczucie "bezwstydu". W niektórych miejscach czuje się chwilowe zażenowanie, ponieważ wchodzi po prostu w czyjeś życie z butami, a także zaglądamy pod przysłowiowy stół, czy szafę i zanurzamy się w przestrzeń prywatną czyjegoś ogrodu. Nie możemy jednak szukać autoportretu dosłownego, nawet jeżeli nasza wystawa jest bardzo autobiograficzna.

Wszelacy ludzie, mężczyźni oraz kobiety, dzieciaki i osoby starsze, wszystkie te krajobrazy, czy też zwierzęta, martwe kuchenne natury są najbardziej dosłownym obrazem fotografa oraz kogoś jeszcze innego. Ciebie, Mnie i innych. Natomiast oglądamy je tak, jak mogło czytać się malarstwo stare, w którym to każdy z fragmentów był osobną metaforą, czy symbolem, który potrafił wedrzeć się we wnętrze patrzącego człowieka. Gdy patrzymy, to projektujemy swe emocje na te zdjęcia. Nakładamy na nie swoje przeżycia, fantazje, wspomnienia oraz strachy. Tym samym zataczamy koło, bo historia osobista fotografa, staje się opowieścią uniwersalną, aby z powrotem stać się historia prywatną nas samych.

Szukasz noclegów we Wrocławiu? Nie szukaj dalej.Sprawdź naszą ofertę noclegów we Wrocławiu

Krzysztof Solarewicz urodził się w roku 1979. Jest fotografem oraz autorem książek, jak:
* "Poród", która została wyróżniona jako Fotograficzna Publikacja 2017 Roku w finale Fotofestiwalu 2017
* "Kieszonkowy Atlas Zwierząt"
* "Przedostatni Stan Skupienia"

Był on również uczestnikiem kilku wystaw zbiorowych oraz indywidualnych. Całe swoje życie związany jest z wrocławskim Ośrodkiem Postaw Twórczych. Ma żonę oraz dwóch synów. Kuratorką wystawy jest Beata Bartecka.

Już od 25 sierpnia do 22 września tego roku zaprosimy Państwa na wystawę, której wernisaż odbędzie się 25 sierpnia, w piątek, o godzinie 19:00. Jej organizatorem jest Ośrodek Twórczych Postaw, Miejsce przy Miejscu numer 14. Ów wystawa odbędzie się w granicach Tiff Fesival (preTiff) - Zasoby.

źródło: coigdzie.pl
coigdzie.pl